Edycja CSS w WordPressie

Jak prawidłowo edytować CSS w WordPressie niezależnie od motywu.

Często, jeśli nie przeważnie, funkcje personalizacji motywu nie dają nam pełni możliwości. Twórca motywu nie jest w stanie przewidzieć każdego naszego ruchu. Nawet jeśli mamy możliwość podania własnego CSS w opcjach motywu, dochodzi dodatkowy problem. Jak zachować kod CSS po zmianie motywu? A jeśli nie wiesz o czym dokładnie piszę, o nic się nie martw. Po przeczytaniu tego artykułu, będziesz poprawnie edytować CSS, czyli style strony.

Nigdy nie grzeb edytorze kodu w kokpicie!

Przejście do Wygląd > Edytor bardzo kusi. Otwieramy menu i mamy władzę nad wszystkim. Jeśli nie wiesz co robisz, to popsujesz 💥 A tak się składa, że nawet jak wiesz, to powinieneś utworzyć motyw potomny.

Zobacz czy Twój motyw ma edytor CSS.

Niekiedy twórcy motywów dają nam narzędzie do wpisywania własnego CSS. W płatnych motywach jest to gdzieś w specjalnej zakładce lub po przejściu do Wygląd > Personalizacja i dalej. Wszystko fajnie, ale przy najbliższej zmianie motywu kod zniknie, ponieważ jest to opcja właśnie motywu. Możesz sobie to zapisać gdzieś na boku, w pliku na kompie, w chmurze albo w Trello. No, ale po co się gimnastykować? Czytaj następny akapit.

Używasz wtyczki Jetpack? Edycja użyj funkcji edycji CSS.

Jetpack to wtyczka wydana przez autorów WordPressa. Używam jej na tym blogu. Ma dużo bajerów, a w nich też edytor CSS. Najpierw należy się upewnić, czy ta funkcja jest włączona w ustawieniach Jetpacka. Następnie trzeba przejść do znanej już pozycji Wygląd > Personalizacja > dodatkowy CSS. Naszym oczom ukaże się ramka do wpisywania kodu CSS. Dodatkowo można podglądać efekty na żywo. To jest spoko 🍺

Metoda dla ambitnych.

Kiedy postanowisz kodować i zasięgnąć magicznych technik tworzenia własnych motywów, poznasz motywy potomne. Tak, to te wspomniane w pierwszym akapicie. Nie będę wchodził w szczegóły, to nie o tym artykuł. Takie rozwiązanie ma swoje plusy, a dla mnie najważniejszy to możliwość skorzystania z preprocesora sass. Używam ich, aby usprawnić moją pracę.

Na koniec zagadka.

Jak zrobiłem to kółko? Odpowiedź napisz w komentarzu.

  • RafalPiotrowski

    W sumie to z kwadratu 🙂